Wolontariusze w Hiszpanii

Sztuka dyplomacji i negocjacji- projekt w Hiszpanii

Celem Stowarzyszenia Adamos jest stworzenie ram, w których młodzi ludzie mogą rozwijać się i stać się świadomi wartości demokracji i idei europejskiej, co pomaga im stać się odpowiedzialnymi i aktywnymi obywatelami w społeczności, w której funkcjonują. Ogólnym celem Stowarzyszenia jest rozwijanie dialogu między młodymi ludźmi (16 – 35 lat) a ważnymi lokalnymi autorytetami. Adamos ma na celu promowanie i upowszechnianie wartości europejskich, takich jak prawa człowieka, wspieranie kultury i edukacji historycznej wśród młodych mieszkańców Europy (w tym kształtowanie postawy aktywnych obywateli i wolontariuszy), tolerancji, pokoju i porozumienia między narodami. Kładzie się także nacisk na proces poznania mechanizmów UE i promowanie rozwoju osobistego, wykorzystując nieformalne metody nauczania. Ogólna działalność organizacji składa się z: szkoleń, kursów i innych imprez edukacyjnych i kulturalnych. Organizacje tworzy zarząd w czteroosobowym składzie oraz zespół 10 młodych wolontariuszy. Grupa docelowa na ogół składa się z młodzieży, z której większość to studenci z tytułem licencjata. Wolontariuszem z Koszalina jest Paweł, który obecnie przebywa w Hiszpanii. – Zaangażowanie, jakie charakteryzuje moich kolegów szybko udziela się każdemu- mówi Paweł. – Prowadzimy szereg projektów, bierzemy czynny udział w warsztatach, w spotkaniach edukacyjnych, które prowadzone są wśród młodzieży ze szkol średnich lub studentów- dodaje Paweł. Spotkania maja charakter wykładów i najczęściej dotyczą tolerancji religijnej oraz zapobiegania rasizmowi. – Sami również organizowaliśmy takie spotkanie otwarte w organizacji, która prowadzi rekrutacje wśród młodzieży do pracy studenckiej w kraju lub zagranica- mówi polski wolontariusz. – Poruszamy bardzo ciekawe tematy. – W taki kraju jak Hiszpania, z problemami ekonomicznymi ludzie, szczególnie młodzi ludzie muszą wierzyć, ze maja możliwości, szczególnie jeżeli chodzi o integracje europejska. – Często spotykam się z pewnego rodzaju niepewnością wśród młodzieży, maja obawy i kompleksy społecznościowe a nawet narodowe- podsumowuje Paweł. Chłopak mieszka wraz z innymi wolontariuszami w wynajętym mieszkaniu, zawarł nowe znajomości, uczy się nowego języka. – Jeśli chodzi o życie tutaj, to spotkałem się z życzliwością mieszkańców, przyjęto mnie milo- mówi wolontariusz. – Mentor oprowadził mnie po okolicy, zapoznał z nowym miejscem zamieszkania, poznałem szczegóły mojego pobytu. Pomógł także załatwić wszystkie sprawy administracyjne, między innymi konto w banku itp. Zostałem także zapisany na kurs języka, mam także możliwość doskonalenia języka angielskiego, ze względu na fakt, ze większość wolontariuszy pochodzi z zagranicy. – Mamy w swoim gronie również kilku tutejszych znajomych. Praca daje mi sporo satysfakcji, sporo także zwiedziłem. A co uważam za najważniejsze, to to ze uczę się samodzielności zarówno w życiu, muszę zadbać o siebie, chociaż zadanie nie jest zbytnio trudne – mam zapewnione posiłki, zakwaterowanie, dostęp do internetu. Przede wszystkim uczę się samodzielności w podejmowaniu decyzji w pracy, sporo zajęć jakie prowadzimy opiera się na kreatywności wolontariuszy. To duża inwestycja w przyszłość. Człowiek nabiera ogłady, poznaje świat realny, życie innych ludzi, ich problemy. Obecnie zaangażowany jestem w tworzenie i koordynowanie przedsięwzięcia Diplo Projekt. Jest to, najkrócej mówiąc, seria szkoleń podejmujących takie zagadnienia, jak: dyplomacja międzynarodowa, czy sztuka negocjacji – podsumowuje Paweł.