Wolontariusze w Niemczech

Do Niemiec po kulturę

In Via to organizacja, której celem jest rozwijanie u wolontariuszy rozwoju osobistego. Obszar działalności organizacji to przede wszystkim wspieranie lokalnej kultury oraz rozwoju społecznego, w szczególności świadomości społeczno – kulturalnej mieszkańców. W Aschaffenburgu,  starym i zabytkowym mieście, prowadzi się wiele imprez kulturalnych. Chluba miasta to z pewnością muzea i dzieła sztuki. Zwiedzając miasto warto zwiedzić Muzeum Diecezjalne lub Dom Gentila. Bawaria, w której leży miasto ma do zaoferowania, szczególnie młodym, ciekawym świata i sztuki ludziom, wiele interesujących rzeczy. Historyczna okolica jest niezwykle urokliwa i pełna zabytkowych miejsc. Jest tu wiele możliwości dla ludzi, którzy potrafią je wykorzystywać. Jeden z naszych wolontariuszy – Sebastian obecnie mieszka w Aschaffenburgu. Obszar jego pracy związany jest z Muzeum Gentilhaus. – Do moich głównych zadań – mowi Sebastian, należy przede wszystkim inwentaryzacja (fotografia, wywiady z mieszkańcami lub właścicielami, poszukiwanie bibliografii, planów) domów zaprojektowanych przez Antona Gentila. Jeśli materiały będą spore i interesujące, to możliwe będzie wydanie książki lub publikacji na ten temat. – Wykonuje także tłumaczenia przewodników po muzeum z niemieckiego na polski. – Ostatnio zajmowaliśmy się także pomocą w przygotowaniu Nocy Otwartych Muzeum (projekt imprez towarzyszących, przygotowanie i prowadzenie).

– Do ciekawych zadań zaliczam także pomoc przy inwentaryzacji rzymskich monet czy doraźną pomoc przy wystawach (organizacja, selekcja i opracowanie zbiorów, montaż eksponatów itp.). Sebastian wspierany jest pomocą mentorki Judith. Organizacja In Via zawsze służy pomocą. Osoby, które zajmują  się tu EVS, są chętne do współpracy, pomagają w załatwianiu formalności oraz wspierają pomocą językową. – Już na samym początku przedstawiono mi zasady mojego pobytu, plan zajęć (godziny), reguły postępowania w razie choroby, wypadków itp- mówi wolontariusz. – Wraz z mentorem byliśmy w urzędzie miejskim po meldunek, następnie otworzyliśmy konto w banku. – Wyrobiliśmy kartę na bilet miejski, kartę na zniżkowe przejazdy pociągami itp. – dodaje Sebastian. – Dokładnie przedstawiono zasady przydzielania mi kieszonkowego, a także dodatków, które zapewnia mi tutejszy urząd miejski, jak np. kurs językowy całoroczny, ale i miesięczny dodatek na wyjścia do teatrów czy kina. Dostałem dokładną rozpiskę seminariów, a także numery kontaktowe do organizacji prowadzącej projekt, jak i pracowników muzeum, ale i podstawowe telefony do lekarzy, którzy współpracują z In Via i pomagają jej wolontariuszom w razie choroby, co znacznie ułatwia życie, bo skraca biurokratyczne problemy i ogranicza znacznie formalności- zaznacza Sebastian. Wolontariusz uczestniczy w zajęciach w Volkshochschule („uniwersytet ludowy”), gdzie ma trzy razy w tygodniu lekcje języka niemieckiego (po trzy godziny). Wszystkie zajęcia i projekty prowadzone przez organizację goszcząca wraz z naszym wolontariuszem są dokładnie sprecyzowane, dają możliwości osobistego rozwoju i inwencji własnej. Wolontariusz ma możliwość poznania innej kultury czy ciekawych ludzi. Pobyt jest także urozmaicony zadaniami, dostosowanymi do zainteresowań i preferencji wolontariusza. Jest możliwość łączenia pracy ze zwiedzaniem. – Brałem udział w wyjeździe służbowym, gdzie poznałem działanie podobnych muzeów i ich działów (głównie archeologicznych) w Badenii-Wirtembergii. – Udało mi się tu skosztować typowej, lokalnej zupy frankijskiej – dodaje Sebastian. – Była to taka niby zupa jarzynowa z naszymi a la pierogami, które są wypełnione specjalnym nadzieniem mięsnym. Pychota.
Więcej na temat projektu można wyczytać tutaj